W małej wiosce Dixville Notch, na skraju New Hampshire, jak co roku frekwencja wyborcza wyniosła 100 proc., czyli w sumie zagłosowało 21 osób. 15 z nich swój głos oddało na Obamę - mówi Bartosz Węglarczyk, szef działu zagranicznego "Gazety Wyborczej"
czytaj więcej